infolinia

Wydarzenia

  

 

13 czerwca 2022
Nowe węzły przesiadkowe. Tym razem przy obwodnicy kolejowej
Foto: materiały własne
Już za kilka lat obwodnica kolejowa może dokonać rewolucji w zakresie poruszania się po Poznaniu i sąsiadujących z nim gminach. To wszystko za sprawą budowy 8 zintegrowanych węzłów umożliwiających wygodną przesiadkę, rozmieszczonych wzdłuż północnej części obwodnicy miasta.


Już za kilka lat obwodnica kolejowa może dokonać rewolucji w zakresie poruszania się po Poznaniu i sąsiadujących z nim gminach. To wszystko za sprawą budowy 8 zintegrowanych węzłów umożliwiających wygodną przesiadkę, rozmieszczonych wzdłuż północnej części obwodnicy miasta.

6 czerwca br. przez Marka Woźniaka – Marszałka Województwa Wielkopolskiego oraz Mariusza Wiśniewskiego – Zastępcy Prezydenta Miasta Poznania, w towarzystwie Wojciecha Jankowiaka – Wicemarszałka Województwa Wielkopolskiego, podpisana została umowa na dofinasowanie ze środków Unii Europejskiej z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego 2014-2020 (WRPO 2014+) projektu "Integracja węzłów na północnej obwodnicy towarowej M. Poznania z miejskim transportem zbiorowym - dokumentacja".

– To ważna decyzja dla podniesienia oferty obsługi transportowej mieszkańców północnej i wschodniej części Poznania oraz sąsiednich gmin – zaznacza Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Miasta. – To także dodatkowa szansa, by nie wjeżdżać do miasta samochodem i nie generować korków - dodaje.

Umowa, która została podpisana dotyczy opracowania dokumentacji. Samorząd Województwa Wielkopolskiego zadecydował o przyznaniu Miastu Poznań blisko 6,3 mln zł ze środków WRPO 2014+ (łącznie projekt opiewa na kwotę ponad 8mln zł) na przygotowanie dokumentacji projektowej dla budowy 8 zintegrowanych węzłów przesiadkowych, znajdujących się na północnej, kolejowej (towarowej) obwodnicy Poznania w lokalizacjach: Poznań Franowo, Poznań Kobylepole, Poznań Zieliniec, Poznań Koziegłowy, Poznań Naramowice, Poznań Piątkowo, Poznań Suchy Las, Swarzędz Nowa Wieś. Budową przystanków zajmie się PKP Polskie Linie Kolejowe.

W ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych powstały 42 punkt przesiadkowe na terenach przyległych do Miasta Poznania. W tych miejscach można pozostawić swój środek transportu i przesiąść się na Poznańską Kolej Metropolitalną.


6 czerwca 2022
Dworce w Pobiedziskach i Kobylnicy zostały odnowione
Foto: PKP S.A.
Nowe, choć historyczne dworce w Kobylnicy i Pobiedziskach, wzbogacone o nowe rozwiązania zwiększające komfort podróżnych, dostępność oraz bezpieczeństwo, zostały właśnie otwarte. Ich przestrzeń zaaranżowana została całkowicie od nowa, uwzględniając przy tym potrzeby lokalnego samorządu.


Nowe, choć historyczne dworce w Kobylnicy i Pobiedziskach, wzbogacone o nowe rozwiązania zwiększające komfort podróżnych, dostępność oraz bezpieczeństwo, zostały właśnie otwarte. Ich przestrzeń zaaranżowana została całkowicie od nowa, uwzględniając przy tym potrzeby lokalnego samorządu.

Obydwa obiekty to budynki historyczne, które były modernizowane w ramach programu inwestycji dworcowych na lata 2016-2023 z dofinasowaniem unijnym. Przebudowa dworców z lat 1872 (Pobiedziska) oraz 1914 (Kobylnica) trwała blisko 2 lata. Obiekty te przeszły prawdziwą metamorfozę przy jednoczesnym poszanowaniu ich historycznych cech.

– Rok temu otworzyliśmy dla podróżnych dwa nowe dworce w Pobiedziskach Letnisku i Biskupicach Wielkopolskich, które wybudowaliśmy w formule innowacyjnych dworców systemowych. Dziś otwieramy dwa kolejne, tym razem historyczne, ale równie nowoczesne. Jestem przekonany, że będą one dobrze służyć mieszkańcom nie tylko jak miejsca, z którego wyruszają w podróż, ale również jako przestrzeń spotkań z kulturą – zaznacza Ireneusz Maślany, członek zarządu PKP SA.

Otwarcie w ubiegłym roku nowoczesnego dworca Pobiedzisko Letnisko, który powstał w formie innowacyjnego dworca systemowego, rozpoczęło zmiany w okolicy. Teraz blask odzyskał starszy dworzec w Pobiedziskach. Elewacja budynku przeszła renowację, pojawiły się na niej podświetlane szyldy z nazwą stacji, napis dworzec kolejowy oraz oprawy podkreślające, za pomocą światła, bryłę budynku. Odnowiona została także stolarka okienna i drzwiowa, zgodnie z pierwotnym wyglądem nadano jej oliwkowo-zielony kolor.

Zmiany nie ominęły również wewnętrznej części dworca. Przestrzeń przeznaczona do obsługi podróżnych została unowocześniona. Zyskała nowe ławki, gabloty z rozkładem jazdy, elektroniczne tablice przyjazdów i odjazdów pociągów, poza tym wyposażono ją w nowoczesne oświetlenie oraz defibrylator automatyczny. Obok poczekalni zaplanowano pomieszczenia na kasę biletową oraz toaletę. Na wynajęcie reszty powierzchni zdecydował się samorząd, który podjął decyzję o otwarciu biblioteki.

Renowację przeszła również elewacja budynku w Kobylnicy wraz z elementami architektonicznymi. Jej jasny kolor komponuje się z, odtworzonym na wzór historycznego, ciemnym poszyciem dachowym oraz zieloną stolarką okienną i drzwiową. Podświetlane szyldy z nazwą dworca zostały umieszczone na elewacji budynku od strony peronów, natomiast ten z napisem dworzec kolejowy zdobi budynek od strony miasta. Budynek wyposażono w, podkreślającą jego bryłę, iluminację nocną.

Jego wnętrze również zostało odmienione. Nowocześnie urządzony hol dworca pełni teraz rolę centrum obsługi podróżnych oraz poczekalni. We wnętrzu dominuje kolor szary. Nowoczesne, kwadratowe oprawy oświetleniowe zdobią sufit. Podróżni znajdą tutaj ławki, gabloty w rozkładami jazdy, elektroniczne tablice przyjazdów i odjazdów pociągów, zegar oraz defibrylator. W budynku znajdują się również toalety, które zlokalizowane zostały w sąsiedztwie głównego holu. Obiekt dworcowy posiada dwie przybudówki, w jednej z nich, znajdującej się po stronie wschodniej mieści się punk pocztowy, natomiast w kolejnej (zachodniej) świetlica wiejska, której powierzchnia do ponad 100 m kw.
Przeprowadzone inwestycje, poza poprawą estetyki, wyglądu zewnętrznego dworców oraz nadaniu im nowych fikcji ważnych dla społeczności lokalnej, to także działania wpływające na dostępności tego typu obiektów, ekologię oraz bezpieczeństwo.

Obydwa dworce stały się bardziej przyjazne dla osób z niepełnosprawnościami, poprzez wprowadzenie szeregu rozwiązań takich jak: eliminacja barier architektonicznych, ścieżki prowadzące z polami uwag, oznaczenia z alfabecie Braille’a, windy czy kontrastowa kolorystyka. Dworcowe toalety zostały również dostosowane do potrzeb osób o ograniczonej sprawności ruchowej.

Dzięki przeprowadzonym inwestycją obiekty stały się bardziej przyjazne środowisku. Dokonano ociepleń budynków od strony wewnętrznej, wymieniono również stolarkę okienną i drzwiową na taką o niskim współczynniku przenikania ciepła. Wyposażono je w pompy ciepła, energooszczędne oświetlenie w technologii LED. Nie zabrakło również nowoczesnych systemów zarządzania budynkiem (BMS) odpowiadających na optymalizację zużycia energii elektrycznej, cieplnej, czy wody. Natomiast, za bezpieczeństwo odpowiadać będą systemy: monitoringu, kontroli dostępu oraz sygnalizacji włamania i napadu.

Koszty przebudowy obu dworców, znajdujących się w Pobiedziskach i Kobylnicy to odpowiednio 6,88 mln złotych brutto i 5, 71 mln złotych brutto. Przedsięwzięcia sfinansowane zostały przez PKP S.A., natomiast wykonawcą robót budowlanych była firma Agrobex. Dokumentację projektową dla przebudowy tych obiektów przygotowywała procowania architektoniczna WK Architekci ze Swarzędza.


6 czerwca 2022
Nowe linie kolejowe, dzięki Kolej+
Foto: pixabay.com
Samorząd Województwa podjął już decyzję o realizacji trzech projektów w ramach programu Kolej Plus. Przywrócone zostaną połączenia do Śremu, Międzychodu oraz Gostynia.


Samorząd Województwa podjął już decyzję o realizacji trzech projektów w ramach programu Kolej Plus. Przywrócone zostaną połączenia do Śremu, Międzychodu oraz Gostynia.

Przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego do programu Kolej Plus zgłoszonych zostało pięć projektów. Jeden z nich dotyczy budowy zupełnie nowe linii kolejowej łączące miasto Konin z Turkiem. W ramach pozostałych projektów zaplanowana została rewitalizacji istniejących już linii kolejowych. Dla każdej z nich wykonano wstępne studium planistyczno-prognostyczne.

W kwietniu, przez Ministerstwo Infrastruktury opublikowana została lista rankingowa projektów, które zostały zakwalifikowane do dofinansowania w ramach prowadzonego programu. Wszystkie zgłoszone przez Wielkopolskę projekty znalazły się na przedstawionej liście, dzięki temu mogą one liczyć na rządowe dofinansowanie w wysokości maksimum 85% wydatków kwalifikowanych dla każdego z projektów.

– Województwo wielkopolskie na dany moment potwierdziło wolę dalszego procedowania 3 wielkopolskich projektów. Mowa o rewitalizacjach linii kolejowych do Śremu, Międzychodu oraz Gostynia. Należy jednak zaznaczyć, że pozyskanie dofinansowania uwarunkowane jest podpisaniem przez Samorząd i PKP PLK umów o realizacji inwestycji – informuje Robert Pilarczyk, dyrektor Departamentu Transportu w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego.

Dyrektor Departamentu dodaje, iż kwestia dwóch pozostałych projektów, a więc rewitalizacji ciągu Czarnków – Rogoźno – Wągrowiec oraz budowa nowej linii Konin – Turek pozostaje otwarta, a ostateczne decyzje nie zostały podjęte.

– W przypadku linii do Turku prowadzimy rozmowy z naszymi samorządowymi partnerami (powiatami oraz gminami) w sprawie finansowania inwestycji, a dokładniej sfinansowania wkładu własnego, który został określony w zasadach programu jako wydatki ponoszone na realizację projektu w kwocie stanowiącej co najmniej 15% udziału w wydatkach kwalifikowanych oraz wydatki niekwalifikowane z wyłączeniem podatku VAT od wydatków kwalifikowanych. W przypadku Czarnkowa czekamy natomiast na potwierdzenie informacji o tym, iż budżet całego programu Kolej+ zostanie podwojony i rzeczywiście będzie wynosił 11 miliardów złotych – dodaje Dyrektor Pilarczyk.

Według informacji przekazanych przez Departament Transportu UMWW, umowa z PKP Polskie Linie Kolejowe, która potwierdzi wolę realizacji trzech inwestycji (Gostyń, Śrem oraz Międzychód), zostanie zawarta w najbliższych miesiącach.


20 maja 2022
Wzmocnienie infrastruktury kolejowej do Obornik Wielkopolskich
Foto: materiały własne
Niedawno zawarta została umowa dotycząca opracowania dokumentacji projektowej dla budowy drugiego toru do Obornik Wielkopolskich, na linii kolejowej 354 Poznań – Piła. Działanie to jest niezbędnym, aby uruchomić cykliczny rozkład jazdy kolei metropolitalnej. W tle nadal sygnalizowana jest koniczność odbudowy drugiego toru od Obornik do Dziembówka. Bez realizacji tych działań w przeciągu kilku lat kolej może przegrać z samochodem.


Niedawno zawarta została umowa dotycząca opracowania dokumentacji projektowej dla budowy drugiego toru do Obornik Wielkopolskich, na linii kolejowej 354 Poznań – Piła. Działanie to jest niezbędnym, aby uruchomić cykliczny rozkład jazdy kolei metropolitalnej. W tle nadal sygnalizowana jest koniczność odbudowy drugiego toru od Obornik do Dziembówka. Bez realizacji tych działań w przeciągu kilku lat kolej może przegrać z samochodem.

Linia kolejowa o numerze 354 łączy dwa wielkopolskie miasta – Poznań i Piłę jest trasą mieszaną, jedno lub dwutorową. Od Poznania do przystanku odgałęźnego Oborniki Most, tuż przed rzeką Wartą, funkcjonują dwa tory, dalej pociągi jeżdżą po jednym torze aż do Dziembówka, na północ od Chodzieży. Łącznie jest to ponad 55 kilometrów o znacznie ograniczonej przepustowości, przez wzgląd na swój jednotorowy charakter. W miejscowości Dziembówek na trasie ponownie pojawia się drugi tor, który wiedzie do stacji końcowej Piła Główna.

Pod koniec 2019 roku zakończona została modernizacji całej linii 354. Dzięki przeprowadzeniu prac pociągi mogły przyspieszyć, czego efektem było skrócenie czasu jazdy, średnio o 30 min patrząc na najszybsze połączenia. Modernizacja pozwoliła również na poprawę przepustowości całego szlaku. Inwestycję w znacznym stopniu dofinansowano z środków Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014 -2020, było to około 423 milionów złotych. Niestety, przedsięwzięcie nie obejmowało odbudowy drugiego toru na brakującym fragmencie.

W jednym z przeprowadzonych przez Rynek Kolejowy wywiadów z wicemarszałkiem województwa wielkopolskiego, Wojciech Jankowiak, mówił, iż podczas planów modernizacji tej linii, region prowadził analizy ekonomiczne, które zawierały również wariant odbudowy brakującego drugiego toru, jednakże samorząd nie był w stanie ponieść tak dużych kosztów. Warto zaznaczyć, że mowa tu o co najmniej 1,2 miliarda złotych.

Województwo chce kontynuować modernizację szlaku, doprecyzowując uzupełnić do o brakujący tor na odcinku Oborniki Wielkopolskie Most – Oborniki Wielkopolskie. Budowa tego ponad dwukilometrowego odcinka będzie wymagała także wykonania nowej przeprawy kolejowej przez Wartę. W tym celu podpisana została ostatnio umowa pomiędzy Samorządem Województwa, a spółką PKP Polskie Linie Kolejowe dotycząca dofinansowania opracowania dokumentacji projektowej dla wskazanego zadania, oszacowanego na kwotę 4,6 miliona złotych.

Na realizację tego celu przez województwo została wyłożona kwota 3 milinów złotych z WRPO 2014-2020. Celem opracowania odbudowa drugiego toru na wskazanym fragmencie, ale także odtworzenie mijanki w Parkowie, co wpłynie na zwiększenie przepustowości całego szlaku kolejowego oraz w efekcie zapewni możliwość uruchamiania większej ilości pociągów w kierunku Rogoźna Wielkopolskiego. Spółka kolejowa zawarła również umowę z konsorcjum Infrares oraz Infra – Centrum Doradztwa, który są wykonawcą dokumentacji projektowej dla tego zadania. Zgodnie z założeniami, projekt powinien być gotowy w ciągu roku.

Realizacja prac budowlanych jest uznana przez władze województwa wielkopolskiego jako jeden z priorytetów do realizacji w perspektywie unijnej 2021-2027. Prace oszacowane zostały na około 100 milionów złotych.

– Analiza, bazując na ofercie przewozowej w zakresie pociągów regionalnych, konsultacjach społecznych oraz z organizatorem przewozów w województwie wielkopolskim, wykazała, że po uruchomieniu drugiego toru na odcinku Oborniki Wlkp. Most – Oborniki Wlkp. (wraz z dobudową drugiej przeprawy na rzece Warta) oraz dobudowie mijanki w Parkowie zostanie wdrożonych łącznie 20 par pociągów regionalnych na dobę. Pozwoli to na wdrożenie przez organizatora przewozów cyklicznego rozkładu jazdy pociągów co godzinę z dodatkowym dogęszczeniem rozkładu jazdy pociągów do taktu półgodzinnego w okresach szczytów komunikacyjnych – poinformował Andrzej Bittel, Wiceminister Infrastruktury.

Według Wiceministra Bittela wybudowanie drugiego toru do Obornik Wielkopolskich oraz budowa mijanki w Parkowie, powinno zapewnić atrakcyjną ofertę przewozową.

Odnosząc się do pytań o możliwość przyjęcia szerszego wariantu dotyczącego odbudowy drugiego toru na całej linii przedstawiciel ministerstwa napisał, iż planowana inwestycja nie wyklucza takiej możliwości w przyszłości.

– Odnosząc się natomiast do kwestii dobudowy drugiego toru, informuję, że istnieją techniczne możliwości jego budowy. Niemniej jednak w pierwszej kolejności Spółka wzięła pod uwagę potrzeby i oczekiwania organizatora publicznego transportu zbiorowego, tj. Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego na terenie województwa oraz możliwości finansowe. Należy podkreślić przy tym, że po wybudowaniu mijanki będzie możliwe w przyszłości dobudowanie drugiego toru zarówno na omawianym, jak i na dalszym odcinku linii kolejowej nr 354, ponieważ przyjęto założenie, iż projekt mijanki w Parkowie uwzględni możliwość dobudowy drugiego toru na szlaku Oborniki Wlkp. – Rogoźno bez wystąpienia robót straconych – odpowiedział Andrzej Bittel.

Według dalszych informacji wynika, iż w dalszej perspektywie finansowej rozważana jest odbudowa drugiego toru na odcinku Oborniki Wielkopolskie – Dziembówko lub co najmniej do Chodzieży. Znaczny wpływ na to ma rola, jaką pełni linia 354 na polskiej sieci kolejowej (realizuje się na niej nie tylko przewozy aglomeracyjne, ale także regionalne, dalekobieżne pasażerskie oraz towarowe).

W temacie zabrał głos Piotr Malepszak, ekspert kolejowy, były członek zarządu Kolei Dolnośląskich, a także był pełnomocnik zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe. – Jeśli chcemy wdrażać w życie hasła o zrównoważonym transporcie i rozwoju kolei, a nie tylko o nich mówić, to jedną z najlepszych okazji jest tworzenie w infrastrukturze kolejowej rozwiązań, które znacząco poprawią przepustowość i stworzą możliwość znaczącej poprawy oferty przez przewoźników. Obszar aglomeracji i zasięgu jej oddziaływania, to najlepsze lokalizacje dla rozwoju połączeń i przyciągania do kolei dużej liczby pasażerów – stwierdza Malepszak.

Według eksperta pierwszy krok zwiększający atrakcyjność kolei w tym rejonie został już wykonany, mowa o wspomnianej wcześniej rewitalizacji. Podkreśla jednak, że jest to początek inwestycji, którymi powinna być objęta ta linia.
– Budowa drugiego toru na tej linii to usunięcie wąskiego gardła, podobnie jak to się stało na odcinkach Warka - Radom czy Otwock - Pilawa, a niebawem na odcinku Wejherowo - Słupsk. Taka inwestycja może być przeprowadzona etapami, najpierw do Rogoźna, dalej Budzynia i Chodzieży i finalnie do Dziembówka przy uwzględnieniu minimalizacji utrudnień dla ruchu po istniejącym torze. W przypadku odcinków Oborniki - Rogoźno i Rogoźno Budzyń wskazana jest także odbudowa zlikwidowanych wiele lat temu stacji Parkowo i Sokołowo Budzyńskie – mówi Piotr Malepszak.

Atrakcyjna oferta przewozowa i uruchamianie coraz większej ilości pociągów to jedno, nie można jednak zapominać, że transport publiczny konkuruje z transportem indywidualnym w postaci prywatnych aut. W miejscach gdzie częstotliwość kursowania pociągów czy autobusów jest wysoka, tam transport publiczny zdobywa przewagę nad samochodami. Kwestia ta odnosi się również do linii kolejowej 354, która w przeciągu najbliższej dekady zyska dużą konkurencję ze strony ekspresowej S11, która łączyć będzie Koszalin z Piłą, Poznaniem a dalej także Ostrowem Wielkopolskim i Katowicami.

– Na konieczność budowy drugiego toru najpierw do Rogoźna, a potem do Piły i dalej poprawę parametrów trasy Piła - Kołobrzeg należy także spojrzeć z perspektywy programu Kolej + i połączenia do Czarnkowa i Wągrowca, ale przede wszystkim drogi ekspresowej S11, która ma być w całości zbudowana do 2030 roku. Dodatkowym aspektem poprawy przepustowości na odcinku Poznań - Piła może być lepsze wykorzystanie linii nr 203 z Piły do Tczewa (Trójmiasta). Obecnie brakuje takiego całościowego spojrzenia ze strony polityki transportowej Państwa, że na niektórych ciągach komunikacyjnych powstają lub są planowane bezpłatne drogi wysokiej przepustowości, a równolegle przebiegają linie kolejowe z wąskimi gardłami. Trasa Poznań - Piła bez drugiego toru byłaby takim przykładem, przykładem bardzo ograniczonych możliwości rozwoju kolei i ryzyka zabrania pozostałych potoków z kolei na drogi – kończy Piotr Malepszak.


19 maja 2022
Poznań Główny - co dalej?
Foto: materiały własne
Sprawa dworca Poznań Główny stoi w miejscu. Mimo powstania specjalnego zespołu parlamentarnego oraz deklaracji ze strony Miasta Poznań i PKP S.A. o jak najszybszym doprowadzeniu do zawarcia porozumienia, nadal nie udało się go osiągnąć, a w konsekwencji ogłosić konkursu architektonicznego obejmującego zarówno budynek dworca, plac przed nim oraz ulicę Dworcową. Urząd Miasta Poznania czeka na odpowiedź ze strony kolei.


Sprawa dworca Poznań Główny stoi w miejscu. Mimo powstania specjalnego zespołu parlamentarnego oraz deklaracji ze strony Miasta Poznań i PKP S.A. o jak najszybszym doprowadzeniu do zawarcia porozumienia, nadal nie udało się go osiągnąć, a w konsekwencji ogłosić konkursu architektonicznego obejmującego zarówno budynek dworca, plac przed nim oraz ulicę Dworcową. Urząd Miasta Poznania czeka na odpowiedź ze strony kolei.

W marcu br. Miasto przekazało do spółki PKP wytyczne konserwatorskie, które odnosiły się do przedstawionej propozycji ze strony kolei dotyczącej obsługi planowanej zabudowy komercyjnej w tylnej części dworca, w kierunku południowym, przez ulicę Dworcową. Obecność w tym miejscu obiektów komercyjnych pokrywa się z koncepcją Miasta, opracowaną na podstawie konkursu urbanistyczno-architektonicznego. - Nasz niepokój budzi proponowany przez kolej sposób obsługi komunikacyjnej nowych obiektów, a także ich potencjalna kubatura, dlatego też Miejska Konserwator Zabytków naniosła na plany kolejarzy swoje wytyczne, które w marcu zostały przekazane do PKP S.A. i aktualnie tak naprawdę ciągle czekamy na odpowiedź ze strony tej spółki. – zaznacza Mariusz Wiśniewski Wiceprezydent Miasta Poznania. Miejski samorząd czeka również na możliwość zawarcia porozumienia z PKP S.A, które pozwoliłoby uruchomić wspólny konkurs architektoniczny na zaprojektowanie budynku dworca, placu przed dworcem oraz ulicy Dworcowej. Urząd zarezerwował w budżecie miasta fundusze na realizację tego celu już dwa lata temu.
- Dla nas bardzo istotne jest to, żeby dworzec był dworcem. Nie chcemy przesądzać tego, jaką on będzie miał formę, czy będzie to bardzo nowoczesny budynek czy też zostanie zrealizowana inna koncepcja, nawiązująca do przedwojennego wyglądu. Niech to rozstrzygnie konkurs i propozycje architektów. Zależy nam na bezwzględnie na tym, żeby to funkcja pasażerska dominowała. – informuje Wiceprezydent. Poznań nie zgadza się na to, aby ulica Dworcowa została wykorzystana do obsługi planowanej części komercyjnej od strony Wolnych Torów. Jest ona przeznaczona tylko i wyłącznie do obsługi pasażerskiej dworca, czyli dojazdu autobusów miejskich, taksówek oraz samochodów indywidualnych. Nowe obiekty komercyjne, których powstanie zakłada PKP S.A., powinna odbywać się tunelem, które ma biec pod terenem tzw. Wolnych Torów, z Łazarza na Wildę. W międzynarodowym konkursie na zagospodarowanie Wolnych Torów organizowanym przy współpracy z koleją, taka koncepcja wygrała. Wiceprezydent Wiśniewski podkreśla, że budowa dworca leży po stronie spółki kolejowej, Miasto natomiast zajmie się placem dworcowym oraz ulicą Dworcową.

-Tutaj też warto wspomnieć o tym, że kwestia dworca i Wolnych Torów łączy się pośrednio z koncepcją Dolnej Głogowskiej. Na jednym z ostatnich spotkań moi współpracownicy zaproponowali, że jeśli kolej zgodziłaby się na przekazanie nam terenów przy ulicy Kolejowej, to my z naszej strony jesteśmy gotowi w miarę możliwości finansowych miasta, w jakiejś sensownej perspektywie czasowej wybudować tam ulicę Dolną Głogowską, która miałaby odciążyć ruch na Łazarzu. – dodaje Wiceprezydent Wiśniewski. Warto zaznaczyć, iż Miasto dysponuje już koncepcją dla budowy wskazanej ulicy. Została ona wykonana w dwóch wariantach, gdzie jeden z nich zawiera rozbudowę sieci tramwajowej poprzez powstanie nowej trasy w ciągu proponowanej ulicy Dolnej Głogowskiej. Koszty tej inwestycji (przed wybuchem wojny w Ukrainie) oszacowane zostały na około 60-70 milionów złotych bez wykupów gruntów. - Dzięki budowie Nowej Głogowskiej dołożylibyśmy swoją część do obsługi komunikacyjnej Wolnych Torów i planowanego tunelu, czyli przy okazji także tych obiektów na tyłach dworca, które planuje PKP SA. Sam tunel o którym tu wielokrotnie wspominam musiałby być jednak budowany przez kolejarzy. – informuje Wiceprezydent.


6 maja 2022
Punkt Utrzymania Taboru w Wągrowcu już otwarty!
Foto: materiały własne
Podpisana w dniu 15 stycznia 2020 roku umowa z firmą Alstal Grupa Budowlana została zrealizowana. Jej przedmiotem była budowa bazy taborowej dla operatora Poznańskiej Kolei Metropolitalnej w Wągrowcu. Przez wzgląd na lokalizację, w bazie serwisowane będą mogły być jedynie pojazdy spalinowe, mowa tu o nowoczesnych Impulsach 2 czy też SA139 Link. W znacznej mierze obiekt wybudowany został ze środków unijnych, a dokładniej z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego.


Podpisana w dniu 15 stycznia 2020 roku umowa z firmą Alstal Grupa Budowlana została zrealizowana. Jej przedmiotem była budowa bazy taborowej dla operatora Poznańskiej Kolei Metropolitalnej w Wągrowcu. Przez wzgląd na lokalizację, w bazie serwisowane będą mogły być jedynie pojazdy spalinowe, mowa tu o nowoczesnych Impulsach 2 czy też SA139 Link. W znacznej mierze obiekt wybudowany został ze środków unijnych, a dokładniej z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego.

Całkowity koszt powstania nowego obiektu to blisko 70 mln zł, ponad 34 mln zł stanowiło wsparcie UE. Oficjalne otwarcie miało miejsce w czwartek 5 maja. W uroczystości wzięli udział Marek Woźniak – Marszałek Województwa Wielkopolskiego, Wojciech Jankowiak – Wicemarszałek oraz Jacek Bogusławski – Członek Zarządu.
Wągrowiec niewątpliwie odgrywa ważną rolę na mapie kolejowej Wielkopolski. Linia kolejowa do tego miasta, która kilka lat temu przeszła rewitalizację, okazała się ogromnym sukcesem – o czym przypomniał Maren Woźniak, Marszałek Województwa Wielkopolskiego. Nowy Punkt Utrzymania taboru dodatkowo wzmocni jego znaczenie.

Podczas uroczystości otwarcia nowego punktu serwisowego zaprezentowano zaproszonym gościom, w jaki sposób pociągi będą wjeżdżały do hali utrzymaniowej. W tej roli wystąpił nowy Impuls 2. - Taki pociąg kosztuje ponad 20 milionów złotych. Dbałość o serwisowanie i podstawowe naprawy jest kluczowa do zapewniła sprawnej eksploatacji tych pojazdów. Mamy już teraz 29 spalinowych zespołów trakcyjnych, z czego my jako województwo 25, a 4 należą już do Kolei Wielkopolskich - powiedział wicemarszałek Wojciech Jankowiak.

Koleje Wielkopolskie codziennie uruchamiają kilkaset pociągów, a jednym z podstawowych elementów, o jakie troszczy się spółka należąca do Samorządu Województwa Wielkopolskiego, jest bezpieczeństwo. Punkty utrzymania taboru kolejowego zapewniają możliwość sprawnych przeglądów serwisowych i napraw taboru, co pozwala zachować płynność kursowania pociągów w ramach planowanych połączeń.


Kampania informacyjna

  

 


Spot z wypowiedzią
Jacka Jaśkowiaka,
Prezydenta Poznania

Spot z wypowiedzią
Wojciecha Jankowiaka,
Wicemarszałka Województwa Wielkopolskiego

Spot z wypowiedzią
Jana Grabkowskiego,
Starosty Powiatu Poznańskiego

Dla mediów

  

 

Komunikaty prasowe



12 września 2018
Śrem i Czempiń czekają na połączenie kolejowe

Komunikat prasowy
PDF 0,1 MB,
pobierz ›
DOC 0,1 MB,
pobierz ›

Logotypy



CDR 29 kB, pobierz ›
AI 79 kB, pobierz ›
JPG 232 kB, pobierz ›

CDR 1,3 MB, pobierz ›
JPG 118 kB, pobierz ›

Kontakt dla prasy



Stowarzyszenie Metropolia Poznań
ul. Kościelna 37
60-537 Poznań
e-mail: biuro@metropoliapoznan.pl